Śmiertelny wypadek w Pogorzelicach. Nie żyje mężczyzna i dziecko
Do wypadku doszło o godz. 7.50. Kierowca tira zjechał nagle na przeciwległy pas ruchu i zderzył się czołowo z renault megane, którym podróżowało małżeństwo z małym dzieckiem.
Wszystko wskazuje na to, że do wypadku doszło z winy kierowcy tira, który jechał od strony Słupska do Lęborka. Kierowca tira przyznał, że sięgał po tabletki na nadciśnienie i zagapił się. W tym momencie zjechał na przeciwległy pas ruchu i czołowo zderzył się z renault megane. Kierowca, który zginął na miejscu, miał 33 lata,. Kobieta (28 lat) ze złamanym udem przebywa w szpitalu w Gdańsku, jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Kierowca tira (55 lat) pochodzi z Gdańska.
|
|
| żródło: www.gp24.pl |





